Za "moich czasow" to sie szlo do lasu czy na nieuzytki i budowalo szalas... na naszym osiedlu bylo takowych przynajmniej kilkanascie (z pulapkami i bez) i jakos nikt nigdy nie wpadl nawet zeby kogokolwiek o to pytac czy mozna- bo niby dlaczego nie?..
(z tego co widze burmistrz sie oczywiscie nie zgodzil...



) i jakos nikt nigdy nie wpadl nawet zeby kogokolwiek o to pytac czy mozna- bo niby dlaczego nie?..
Odpowiedz z cytatem