14 listopada 2010 rok (niedziela)
Podczas tego pobytu pobudkę robię sobie o 7.15. Za oknem wspaniały widok Caryńskiej, na niebie żadnej chmurki, zanosi się piękna niedziela w Bieszczadach. Otwieram okno na full, stawiam buty na parapecie by też pooddychały, bo za 2 godziny znowu je założę i wyruszę… hmmm, muszę teraz przemyśleć czy Wam zdradzić gdzie?
Cdn…
DSC08698.jpg